sobota, 16 grudnia 2006

Kochać jak to łatwo powiedzieć.

Niektórzy nie widzą problemu by podejść do obcej osoby i powiedzieć kocham cię. Jednak oczywiście to nie jest szczere. Ja musiałam długo myśleć, aby powiedzieć te dwa słowa, zajęło mi to jakieś pół roku. Ale w końcu się zdecydowałam, odważyła i teraz nullwcale tego nie żałuję. Było to jedna z lepszych decyzji w moim życiu. I to moje szczęście trwa już dokładnie pół roku. Niby to mało, ale dla mnie to już jest jakiś kawałek mego życia. Tym bardziej, że nigdy wcześniej nie byłam tak do końca pewna mych i uczuć i nigdy one tak nie wyglądały. Pierwsze miłostki były takie niedojrzałe opierające się tylko na zauroczeniu. A teraz wiem, że oprócz zauroczenia jest coś więcej, są te magiczne motylki w brzuchu, ta radość z ujrzenia drugiej osoby i zwykłego przytulenia się do niej czy dostania buziaka. Dzisiaj całkiem przypadkiem wypadło, że idziemy na imprezę 18-nastkową powiem, że cóż za zbieg okoliczności, bo dokładnie pół roku temu również bawiliśmy się na 18-nastce. Mam tylko nadzieje, że to nie odwróci się w drugą stronę, ale raczej nie ma ku temu powodu, dlatego też na pewno będziemy się super bawić. Kochanie wiem, że dokucza ci Pawełek, ale naprawdę to jest mało istotna osoba dla mnie, on jest tylko i wyłącznie kolegą z roku. Pamiętaj kocham tylko Ciebie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz