czwartek, 9 listopada 2006

Teraz już wiem, że chciałabym umrzeć z miłości!

Myslovitz Chciałbym umrzeć z miłości

Świat wypadł mi z moich rąk

Jakoś tak nie jest mi nawet żal

Czy ty wiesz jak chciałbyś żyć, bo ja też

Chyba tak chciałem przez cały czas, lecz

Jeśli muszę i wybrać będę mógł jak odejść

To przecież dobrze, dobrze o tym wiem

Chciałbym umrzeć przy tobie

Wieje wiatr, pachnie wiosną i wiem

Że ty łatwo tak zgodziłaś na to się i

Jeśli muszę i wybrać będę mógł jak odejść

To przecież dobrze, dobrze o tym wiem

Chciałbym umrzeć przy tobie

Jeśli kiedyś wybrać będę mógł jak to zrobić

To przecież dobrze, dobrze o tym wiem

Chciałbym umrzeć z miłości

Nie na krześle, nie we śnie

Nie w spokoju i nie w dzień

Nie chcę łatwo, nie za sto lat

Chciałbym umrzeć z miłości

Nie bez bólu i nie w domu

Nie chcę szybko i nie chcę młodo

Nie szczęśliwie i wśród bliskich

Chciałbym umrzeć z miłości

Tak właśnie chciałabym stąd odejście jak już będę musiała tylko i wyłącznie przy Tobie. Tak zupełnie poważnie to chce się budzić i zasypiać przy Tobie. Już teraz wiem, co to znaczy kochać i być kochanym odkryłam to dzięki Tobie. Chyba nie można zaznać już większego szczęścia. Przepełnia mnie uczucie radości. Widzę cię gdziekolwiek, spojrzę. Dopiero, co wyszedłeś a ja już tęsknie i tak naprawdę jeszcze nigdy nic takiego nie czułam. Chce z Tobą chodzić za rękę w deszczu, chce całować cię pod rozgwieżdżonym niebem i szeptać ci do ucha jak bardzo cię kocham.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz