środa, 22 listopada 2006

Po burzy zawsze wychodzi słonko:).

Ja również doczekałam się takiego słoneczka. Pomimo tego, że dziś pogoda jeszcze mniej dopisywała niż wczoraj to ja odnalazłam swój humorek. Plan minimum również został wykonany. Co to dla mnie oznacza, że: test z myśli politycznej piszemy 5 grudnia a nie jak było wcześniej mówione 29 listopada, dowiedzieliśmy się iż koło z geografii politycznej wcale nie będzie takie straszne bo stosunki międzynarodowe już pisały i było w miarę względnie, w końcu udało mi się zapisać do laryngologa na poniedziałek. Tylko w domu panowała lekko napięta atmosfera, ale wynikało to z tej brzydkiej aury. Teraz już jest wspaniale. A ja jak na pilną studentkę przystało musiałam wykrzesać z siebie jakieś strzępy motywacji by w końcu oswajać się z mapą geograficzną świata. Jednak tego zapału na długo nie wystarczyło i edukacja zakończyła się na Europie, ale to zawsze o jeden kontynent do przodu. W tym miejscu wielkie ukłony dla Moniki, która zrobiła notatki z myśli. Dzięki temu duża grupa osób ma już połowę pracy za sobą. Jej, co my byśmy poczęli bez postępu technicznego i tak cudownej i niezbędnej kserokopiarce. Aaaaaaaaaa i tak poza tym to spadła na nas jeszcze jedna szczęśliwa wiadomość, iż informatykę mamy dopiero za 2 tygodnie. Jaka to radość dla nas, bo pan wykładowca doprowadza nas już do dzikiego szału i rozpaczy. Tak w ogóle to wena już gdzieś sobie uciekła nawet nie pamiętam, co dokładnie dziś robiłam na uczelni. Oprócz tego, że pan na myśli pokazał na w jego mniemaniu wstrząsający film, tylko jest takie małe, nikt nie dostrzegł w nim czegoś odrażającego, odrzucającego i w ogóle powalającego. Bo w końcu Woltar jakoś szczególnie nie może porażać i zniewalać. I tak już kończąc to chce powiedzieć, że strasznie za Tobą tęsknie kochanie a jeszcze tyle czasu musze bez Ciebie wytrzymać. Cóż ja biedna sama pocznę. Wiem z rozpaczy przestanę jeść, usiądę w kącie i nie będę się do nikogo odzywać ( to jest oczywiście żart, bo kto mnie zna to wie, że buźka to czasem mi się nie zamyka).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz