piątek, 24 listopada 2006

Piątek, tygodnia koniec i początek…

Oj ciężki czeka mnie ten weekend, bo we wtorek mam koło z geografii politycznej i gospodarczej. Kurcze 5 najlepszych osób dostaje już 4 z egzaminu. Fajnie by było się tam znaleźć. Jednakże ja w cuda ani w garbate aniołki nie wierze. Co prawda mapę w końcu udało mi się dzisiaj skończyć opracowywać ale do wyśpiewania jej to jeszcze daleka droga. Pomoce dydaktyczne już pofrunęły w świat. Nie ma większej przyjemności niż wspieranie innych studentów, bo w sumie nie znam dnia ani godziny, kiedy to ja będę potrzebować takowej pomocy. Dziś miałam kolejny męczący dzień, ale udało mi się zabłysnąć na ćwiczeniach z myśli politycznej, dzięki czemu dostałam plusik i na zaliczeniu mam już za niego jeden punkt gratis. No to już jeden punkt zawsze do przodu. Po ćwiczeniach podążyłam na tramwajek, bo byłam umówiona w Plazie z moim mężczyzną. I w ten oto sposób znów go dziś widziałam ku mojej wielkiej radości. Spędziliśmy sobie milo dwie godzinki w między czasie oddając się męczącym poszukiwaniom okrycia wierzchniego dla obiektu, wyżej wymienionego. Niestety nasze poszukiwania zakończyły się fiaskiem i moje kochanie musi się wybrać na zakupy jeszcze raz. Tak poza tym to do teraz nie rozumiem, dlaczego kochanie nie chciałeś kapucki z cicikiem ( dla niewtajemniczonych to jest moje określenie na ten kożuszek czy futerko przy kurtce) przecież to teraz takie modne hehehe. Jak to zawsze bywa potem nadszedł czas rozstania i moje chłopak pojechał się edukować na uczelnie a ja podążyłam na autobusik i wróciłam sobie do domku, a że pogoda była dziś ładna chętnie pokonałam fragment drogi z przystanku, w czasie oczekiwania na przyjazd mojego taty. Przez to się dotleniłam i poruszałam, w końcu trzeba było po wczorajszym opuszczeniu siłowni. Po południu urządziłam sobie drzemkę, bo ostatnie moje spanie po 3-4 godzinki strasznie mnie wykańcza. I tak miło minął mi dzionek a jutro podążam do kuzynek na imieninki, ale tak mi się nie chce. Jednak imprezy rodzinnej nie wypada opuścić, dlatego też się stawie z zapasem dobrego humoru i nastroju.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz