Dziś to będę mieć koszmarki w nocy jeszcze ten przeklęty wiatr wieje i rusza drzewa za oknem, które rzucają ruszające się cienie na moją ścianę. Nie było by w tym nic złego, gdyby te cienie się nie ruszały na tej ścianie i gdybym ja ich nie widziała leżąc w łóżku niestety jest zupełnie inaczej. I tak to ja osoba, która nie boi się żadnych insektów, gadów płazów i wszelakiego rodzaju innych dziwnych żyjątek (czuje jedynie do niektórych wstręt i odrazę) boi się głupich horrorów. Przecież ogólnie wiadomo, że akcja jest całkowicie wymyślona wielkich studiach filmowych w Hollywood. Ale żadne argumenty nie przemawiają do mojego blond łebka. Ja i tak wewnątrz mojej chorej głowy no może bardziej za sprawa chorej wyobraźni myślę, że to jest najprawdziwsza prawda i że zaraz jakieś UFO czy co tam innego strasznego wleci mi do domu i mnie zabije lub porwie i wykorzysta do jakiś celów badawczych lub reprodukcyjnych. Wszczepią mi potem jakiś chip pod skore i będą monitorować moje życie, będą wszystko o mnie wiedzieć a ja oczywiście będę, żyła z taką świadomością, że jestem obserwowana poczym popadnę w obłęd i zamknął mnie w psychiatryku, gdzie spędzę pozostała cześć mojego życia chyba, że przyleci jakiś kosmita o imieniu Prot i zabierze mnie na swoja planetę. Jednak na to bym nie liczyła, bo przecież chętnych jest dużo. Dlatego też kochanie jakby potrwali mnie dziś kosmici, co jest bardzo prawdopodobne zważając na wszystkie znaki na niebie i ziemi i do tego jeszcze jest poniedziałek 13-stego to pamiętaj, że bardzo, ale to bardzo Cię kocham i nigdy Ciebie im nie wydam choćbym nie wiem jak mnie torturowali. Jeju to dałam upust swojej fantazji, może to mi pomoże i nie będę mieć w nocy koszmarków. Aha i kochanie tak na przyszłość nie strasz mnie więcej na filmach nawet jak to będzie komedia romantyczna, bo widzisz, że potem mam problemy z własną psychika.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz