Mówią, że kiedy rodzi się człowiek,
z nieba spada dusza i rozpada się na dwie części.
Jedna z nich trafia do kobiety, druga do mężczyzny.
Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy.
Połowy swojej własnej duszy. Połowy samego siebie... i tej jedynej...
z nieba spada dusza i rozpada się na dwie części.
Jedna z nich trafia do kobiety, druga do mężczyzny.
Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy.
Połowy swojej własnej duszy. Połowy samego siebie... i tej jedynej...
To ,co mowia to prawda. Czasem popelniasz blad i myslisz ,ze to ta polowka,ze Ja odnalazlas,ale okazuje sie inaczej.
OdpowiedzUsuńMeczace jest to szukanie, czasem nawet i tragiczne, wiele trzeba przejsc w zyciu ,by odnalezc swoja przystan, czasem ludziom nigdy sie nei udaje...ale moj maz wierzy w przeznaczenie i tyle razy mi tlumaczyl,ze tak musialo byc.
Natafi ciesze sie,ze mnie znalazlas-jakim cudem nie mam pojecia hahha....
Wyszlam za maz, i teraz jak wiesz spodziewamy sie babelka:)
Bylo trudno,bo maz ma problem ,przeszlismy 3 podejscia ICSI-krok dalej od in-vitro-bez rezultatow.
Zrobilismy 2 miesiace przerwy ,by w styczniu wrocic do kliniki...Na weekend pojechalismy do Limonki i ....WPADLISMY:)
Cud nad cudy, klinika nie wierzy...ale dzidzia jest i to sie liczy-sama pcha sie na swiat-i to jest wlasnie przeznaczenie :)