piątek, 6 lutego 2009

Po sesji....:)

Oj tak już po sesji. Udało się jestem na czysto i mam teraz tydzień wolnego. W poniedziałek tylko podskoczę po ostatni wpis i oddam ostatnią książkę do biblioteki i mam labę do maja (mam nadzieję). Teraz czeka nas już tylko opijanie, ale to już w przyszłym tygodniu jedziemy do kumpeli na dwa dni, bo rodziców wygoniła do Zakopanego, więc będziemy mogli szaleć. Oczywiście wybiera się stała paczka, nie ma to jak zgrane grono znajomych. Po prostu żyć nie umierać.
Jednak z drugiem strony to lenistwo już mi wychodzi bokiem i cały czas się zastanawiam, co by tu za zajęcie sobie wyszukać.
Stwór się śmieje, że może powinnam się pouczyć. No dowcip mu się chyba wyostrzył.
To idę sprzątać, bo wieczorem się zapowiedział mój potwór:)


Dopisane:
Oj nadal siedzę i czekam, czekam, czekam. Chyba zacznę coś czytać, bo zwariuje od tego siedzenia. Na dwór nie, bo zimno i mglisto, jechać mi się też nigdzie nie chce. Będę marudzić ale chcę już wiosnę taką ciepła i słoneczną ze świeżą zielenią wokół. A tak przez okno mogę tylko oglądać smutny obraz parku, który wcale nie nastraja pozytywnie grr.

5 komentarzy:

  1. heej:) Ja z bloga www.misie-dwa.blog.pl dziękuję za odwiedziny:) Masz racje niezwykle miło spotkać kogoś z Poznania:) Co studiujesz jeśli mogę zapytać? pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  2. hej jeśli studiujesz na Iroku to moja koleżanka z liceum tam studiuje:) nazywa sie Sandra Opoń:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A rozumiem XD a to jeszcze Marcina Kniata znam ale nie wiem na którym roku on jest wiem, że w WSNHiD :) pozdrawiam raz jeszcze i linkuje :*

    OdpowiedzUsuń
  4. cwaniara, włączyła teraz :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Cały czas były włączone tylko , że ikonka była tak mała, że mogła być nie widoczna ale już to poprawiłam:)

    OdpowiedzUsuń